W zespole od 2016-2020.
Jestem muzykiem, a zostałam tancerką. Obserwując kiedyś z zachwytem irlandzkich tancerzy, sama zapragnęłam założyć baletki. Od zawsze bowiem, grając muzykę irlandzką, czułam pewien niedosyt – dlaczego nie mogłabym też tańczyć do tej wspaniałej muzyki? Ów niedosyt mogłam zaspokoić dopiero w Eriu. Mogę śmiało powiedzieć, że przynależność do zespołu jest jedną z najlepszych rzeczy, jaka spotkała mnie w życiu.
