Członek zespołu 2012-2016.
Per aspera ad astra! I choć na razie więcej trudu niż gwiazd, to przynajmniej w doborowym towarzystwie 🙂
Chyba od zawsze byłam uparta i temu zawdzięczam moją obecność w Eriu.
Z początku taniec wydawał się czymś zupełnie nieosiągalnym, mrzonką zaledwie, ale zwietrzyłam w nim kolejne wyzwanie. Podjęłam je i cieszę się z tego bardzo! Teraz dopiero wiem, ile może znaczyć taniec, nawet jeśli nie za bardzo wychodzi i nie ma w nim wiele gracji. Im więcej przeszkód i wysiłku, tym więcej satysfakcji!
