Urszula Górska

W zespole od 2014-2021.

“Of course it is happening inside your head, but why on earth should that mean that it is not real?” Na tyle realne i silne, żeby (w końcu) zadziałać na rzeczywistość… i zaciągnąć mnie na salę treningową zespołu 😉 Na tyle czarujące, żeby ciągłe mozolne próby skoordynowania moich niesfornych rąk i nóg w irlandzką formę tak naprawdę sprawiały radość z dążenia. Wreszcie, na tyle wciągające, żeby stało się szybko nieodłączną częścią mojego świata.

Wcześniej czegoś w nim brakowało. Na innych biegunach definiował mnie świat nauki oraz sztuki walki, ale dopiero irlandzkie reele i jigi pozwoliły mi odnaleźć we wszystkim więcej precyzji i lekkości. Cieszę się, że na każdym treningu mogę zrobić mały kroczek w pokonywaniu siebie, cieszę za każdym razem kiedy pojawia się nowe wyzwanie. “Bo (jak lubię mówić) tylko w tajemnicę zapatrzeni potrafimy żyć”.