W zespole od 2016.
Lubię ład i porządek – ścisły grafik i zero zaskoczeń. Aż ciężko uwierzyć, że w tym grafiku znalazło się miejsce na dość nieprzewidzianą przygodę z tańcem irlandzkim. Miałam okazję w życiu spróbować kilku innych rzeczy np. tańca w zespole ludowym, gry na pianinie i flecie prostym, śpiewu a nawet gry w teatrze, wszystko jednak zawsze było przeze mnie starannie przemyślane. Co innego Eriu – szybka decyzja, że spróbuję, no i oczywiście na spróbowaniu się nie skończyło. Poza tańcem irlandzkim lubię też pojeździć na łyżwach, przypomnieć sobie od czasu do czasu jak się śpiewa i … szydełkować 🙂
fot. Robert Malec
